Strona główna Odchudzanie

Odchudzanie

Proliferacja porad dotyczących odchudzania nie jest nowa. Nawet w bezpośredniej erze po II wojnie światowej, kiedy dostępność żywności była ograniczona w Wielkiej Brytanii z powodu racjonowania, czasopisma kobiece oferowały porady dotyczące diety. Podczas swojej pracy nad książką Woman's Own, Myriam znalazła w 1953 roku artykuł zatytułowany "Be Slim This Summer". "Chodziło o przygotowanie twojego ciała na plażę", wspomina. Ale rada nie dotyczyła tylko względów estetycznych. Myriam wierzy, że połączenie wartości moralnych - kobiet poświęcających swoje racje żywnościowe dla dzieci i mężów - oraz presja społeczna, kiedy nadwaga była oceniana negatywnie w razie potrzeby, również działała jako znaczący czynnik napędzający.

Porady wzrosły, gdy rezygnowano z racjonowania

Dzięki nowej swobodzie w zakupach Myriam wierzy, że po zjedzeniu racjonowania większość populacji zaczęła jeść z nadmiarem. W rezultacie zauważalnie zwiększyła się częstotliwość artykułów dietetycznych w produkcie Woman's Own. "Wszystko pod słońcem było powodem do utraty wagi" - mówi. "W tej zmianie, od oszczędności do dobrobytu, prawie można było prześledzić (...) w kobiecości ... rada". Jedyną konsekwencją była niespójność W ciągu jednego siedmioletniego okresu Myriam znalazła artykuły Woman's Own na temat 400 różnych diet. Wydaje się jednak, że niewiele uwagi poświęcono sprawdzeniu, czy oferowane porady dotyczące odchudzania mają sens w kontekście. Diety o sprzecznych podejściach były często publikowane w tym samym numerze. W 1969 r. Artykuł o "oddolnej diecie" ("w zasadzie kazał wypić sześć szklanek maślanki dziennie, jeden kieliszek co trzy godziny") przebiegał obok "diety nibblerów", która zalecała sześć posiłków. dzień.

Pseudonauka i presja rówieśników przejęły kontrolę w latach sześćdziesiątych

Bezpieczeństwo kobiet okazało się niskim priorytetem dla zwolenników wielu diet w latach sześćdziesiątych. Jeden zalecał trzymiesięczny okres jedzenia tylko 550 kalorii dziennie. Pojawiła się także pseudonauka, łącząca overeaterów z byciem nieszczęśliwymi, dokuczliwymi żonami z niskim wykształceniem i niespełnionym życiem seksualnym. Myriam mówi: "Pamiętam, że istniała jedna cecha, która wzywała przeważone kobiety" overstuffed nibblers ". Tak więc istniała wyraźna pozycja między tym, co piękne i zdrowe, a kimś głupim i otyłym ". Możliwości zysku rzadko zostały pominięte Znaczny wzrost otyłości w połowie lat osiemdziesiątych pomógł stworzyć platformę dla "dietetycznych artykułów spożywczych", takich jak odchudzające się ciastka i napoje, aby zyskać na popularności. Biorąc pod uwagę możliwość konsekwentnego ćwiczenia lub "szybką" dietetyczną żywność, wielu konsumentów wybrało tę ostatnią. Myriam zauważa: "Właśnie wtedy komercjalizacja żywności, przemysłu odchudzającego, naprawdę się rozwinęła".

W poradach dotyczących odchudzania jest niewiele nowych rzeczy

Myriam jest teraz przekonana, że ​​czasopisma, które studiowała sprzedaje pomysł - "szczupłej kobiety" - zamiast długotrwałego dobrego zdrowia. Stwierdza: "Większość rad, które zostały opublikowane po raz pierwszy w latach 50. i 60. XX wieku, wciąż istnieje do dzisiaj, po prostu poddane recyklingowi, przemianowane, przepakowane. Naprawdę nie chodzi o udzielanie rozsądnych porad ludziom, aby mogli stracić na wadze. Chodzi tylko o sprzedaż czasopism. " Sądząc po rozprzestrzenianiu się czasopism zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet, które regularnie zawierają porady dotyczące odchudzania, jest to taktyka, która jest dziś jeszcze bardziej opłacalna niż przed 60 laty.